Dostosuj preferencje dotyczące zgody

Używamy plików cookie, aby pomóc użytkownikom w sprawnej nawigacji i wykonywaniu określonych funkcji. Szczegółowe informacje na temat wszystkich plików cookie odpowiadających poszczególnym kategoriom zgody znajdują się poniżej.

Pliki cookie sklasyfikowane jako „niezbędne” są przechowywane w przeglądarce użytkownika, ponieważ są niezbędne do włączenia podstawowych funkcji witryny.... 

Zawsze aktywne

Niezbędne pliki cookie mają kluczowe znaczenie dla podstawowych funkcji witryny i witryna nie będzie działać w zamierzony sposób bez nich.Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych umożliwiających identyfikację osoby.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Funkcjonalne pliki cookie pomagają wykonywać pewne funkcje, takie jak udostępnianie zawartości witryny na platformach mediów społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcje stron trzecich.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Analityczne pliki cookie służą do zrozumienia, w jaki sposób użytkownicy wchodzą w interakcję z witryną. Te pliki cookie pomagają dostarczać informacje o metrykach liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Wydajnościowe pliki cookie służą do zrozumienia i analizy kluczowych wskaźników wydajności witryny, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia użytkownika dla odwiedzających.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Reklamowe pliki cookie służą do dostarczania użytkownikom spersonalizowanych reklam w oparciu o strony, które odwiedzili wcześniej, oraz do analizowania skuteczności kampanii reklamowej.

Brak plików cookie do wyświetlenia.

Uwaga! Ta strona jest na sprzedaż. Kontakt: blog@motocykle125.pl
Blog / Ciekawostki / Motovlog

[HD]Test i prezentacja Leoncino po 4000km

No i stało się, przesiadłem się z 250cc na 500cc. U mnie jak zwykle była to miłość od pierwszego wejrzenia. Benelli Leoncino to drugi motocykl z tej stajni, a trzeci z koncernu QJ, więc o zdradzie nie może być mowy. W Toskani miałem 4000km na liczniku, teraz 5900. Najniższe spalanie miałem w Dolomitach 3,5 litra, najwięcej na autostradzie 4,3 (100-120kmh). Miłego oglądania…

Share This Post

Beniamin to specjalista od "chińczyków". Członek Klubu Chińskich Motocykli. Związany z produkcją dla motoryzacji od 2007 r. Na co dzień pracuje jako kierownik zakładu produkcyjnego. Z wykształcenia technik elektronik systemów komputerowych, inżynier elektrotechniki, magister automatyki i metrologi.

REKLAMA

20 komentarzy

  1. Wszystko zależy od stylu jazdy, służbowy 1.6crdi kolegom palił +/- 8l/100, przy moim stylu jazdy nigdy nie przekroczył 6l/100, a wielokrotnie zamykałem się w 5l.
    Pulsar S125 w testach Motogena palił 4-5l, mój osyculuje 2,5-3l/100

    Reply
  2. W tej 500 warto zamontować osłony na ręce, bo widać że pęd powietrza rękawiczki z rąk ściąga 😉

    Reply
  3. Niemiało 125 >> 250 >> 500 – co dalej?
    Posłuchałeś widać kolegi Sa 😉

    Reply
    • Teraz będzie ich dwóch, a blog przemianują na motocykle500.pl 😉

      Reply
    • Jak widać każda kolejna pojemność jest podwojeniem poprzedniej…

      Reply
      • Będzie litr

        Reply
      • Kurcze, podobno na emeryturę polecają Harnasie, a tam tylko 1,5l, to wg tej zasady nie da się

        Reply
        • @jas13 z tego co piszesz to ty od małego jeździsz jak emeryt więc na emeryturze dla ciebie 50cc będzie w sam raz. Tylko nie zapomnij stroju motocyklowego, kasku i rękawic.

          Reply
          • 50cc stoi w garażu i od czasu się w nim grzebie, tuning 50-ki to nadal taniocha, w porównaniu z każdą inną pojemnością.
            Wiesz asfalt nie pyta czym jechałeś, tylko zawsze obchodzi się z Tobą tak samo, a wolę przyszlifować ochraniacze niż własną skórę.

          • BTW: Zawsze mnie zastanawiają kolarze. Zapierdzielają szybciej niż skutery na tych wąskich oponkach i zero ochraniaczy poza ażurowym kaskiem i cienkimi rękawiczkami…

          • @bsw Jakby nie patrzeć, to kolarze jeżdżą jednak na zamkniętych dla ruchu drogach a kręcący się w pobliżu motocykliści nie wariują między nimi :). Jeśli jednak jakaś kraksa się trafi to ouuuć!

          • Ja pisałem o tych „kolarzach” co to po jezdni między samochodami śmigają…

          • Cześć @bsw
            Bywa tak, że wpadnie jakaś myśl, którą człowiek rozumie od początku do końca, ale czasami zabraknie tej kropeczki, czy tu cudzysłowów i czytający odbierze to inaczej. Z mojej strony nie było nic złośliwego – raczej spostrzeżenie – więc mam nadzieję że też tak to odebrałeś. Na szczęście jednak są tu tacy co pilnie śledzą każdy wpis i już po godzinie od Twojego dodania cudzysłowów dokonują odkrycia.
            Ilość przejechanych motocyklem kilometrów jest wprost proporcjonalna do ilości zauważonych „kolarzy”. W dodatku jak przystało na prawdziwe twierdzenie przyjął założenie, a jest nim to, że „kolarzy” widać tylko z perspektywy motocyklisty. Inni ich nie widzą. Coś niesamowitego.

          • „Kolarzy” się zauważa i są oni irytujący głównie dla kierowców samochodów. Zwykły rower porusza się na tyle wolno że da się go sprawnie wyprzedzić. Z takim „kolarzem” już trudniej – jedzie szybko zatem wyprzedzanie jest trudniejsze, a największy problem że przy jakimś drobnym zatorze (skręt w lewo) to on auta wyprzedza i zabawa od nowa…

    • Generalnie żeby nie było Leo 500 mi się podoba, zwłaszcza lwiątko na błotniku, o czerwonym najszybszym kolorze nie wspominając i zazdroszczę koledze Beniaminowi, że się mieści na to zwierzątko. Mnie niestety bozia wyposażyła w długie kończyny dolne, co skutkuje niestety brakiem przestrzeni na Leoncino między podnóżkami, a kanapą. Albo kanapa do przeróbki, albo sety do obniżenia.

      Reply
  4. @jas13 tuning? Bez zmian w dokumentach? Zwiększenia mocy? Pojemności? To już nie motorower. Trzeba to zgłosić odpowiednim służbą.

    Reply
    • ojej, to musiałbyś zakapować pół Polski, natomiast kto mówi o zwiększaniu pojemności, czy mocy, czasem chodzi o lepszego kopa, a nie koniecznie v-max,
      Tak na marginesie to skąd wiesz co jest w dokumentach i czy pojazd jeździ po drogach…

      Reply
      • @jas13 to już nie ja będę dociekał. Regres ubezpieczenia.

        Reply
        • A zgłaszaj sobie co chcesz i na kogo chcesz, co mnie to obchodzi

          Reply
  5. @bsw mi się wydaje że niektórzy tutaj piszący świata nie widzieli a te swoje rumaki trzymają w domu pod końcem. Bo jak to wytłumaczyć że Wojtek adv jeszcze w życiu nie widział kolarza podczas treningu, grupy kolarzy podczas treningu, amatorów kolarzy oraz grup juniorskich podczas treningu .

    Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>